Optymalizacja nazw produktów w kontekście kampanii produktowych Google Shopping

Optymalizacja nazw produktów w kontekście kampanii produktowych Google Shopping

Wydawać by się mogło, że w przypadku kampanii produktowych Google Ads, główną składową sukcesu jest właściwa optymalizacja samej kampanii, analiza uzyskiwanych danych czy też właściwy dobór strategii ustalania stawek. W praktyce jednak praca nad satysfakcjonującymi zasięgami, przekierowaniami – docelowo ROAS oraz przychodami, zaczyna się już na etapie właściwego przygotowania nazw produktów. To jeden z czynników mających decydujący wpływ na dopasowanie naszego produktu do zapytania odbiorcy.

Analizy przeprowadzonych kampanii na przestrzeni ostatnich lat wykazały, że sama optymalizacja nazw produktów jest w stanie zmienić diametralnie co najmniej kilka wskaźników w ramach prowadzonych kampanii. Jednym z nich są uzyskiwane zasięgi, bowiem ograniczone, nie wykorzystujące swojego pełnego potencjału nazwy produktów, mają nikłą szansę by pokazać się większej liczbie potencjalnych klientów. Drugim istotnym wskaźnikiem są współczynniki klikalności, które w przypadku tych samych produktów, przed oraz po optymalizacji, potrafiły przynieść różnicę w postaci nawet kilku punktów procentowych. Finalnie powoduje także dotarcie do najbardziej precyzyjnych wyszukiwań w sieci.


O czym pamiętać w trakcie optymalizacji nazw produktów?

Rozpoczynając od kwestii technicznych, do dyspozycji otrzymujemy 150 znaków, jednakże nazwa w takim wypadku nie wyświetli się w całości. Oprócz widoczności dla wyszukiwarki pamiętać musimy zatem również o użytkownikach, najważniejsze informacje dotyczące produktu zawierając na samym początku.

Regularnie spotykam sklepy internetowe używające w nazewnictwie swoich produktów zwroty promocyjne, elementy odnoszące się do sklepu a nie produktu bądź… nazwy sklepu. To jeden z częściej popełnianych w tym przypadku błędów. Pamiętaj o tym, że nazwa produktu musi być maksymalnie precyzyjna, mieszcząca się w limicie znaków.


Przechodząc do sedna – jakie informacje powinna zawierać nazwa produktu?

Nazwa produktu powinna zawierać takie informacje jak: płeć (jeśli produkt przeznaczony jest jedynie dla kobiety bądź mężczyzny), typ produktu, kolor, rozmiar, wagę (o ile jest to istotny element charakteryzujący dany produkt), model, numer identyfikacyjny (tylko w przypadku gdy potencjalny klient ma szansę go znać, np. sklep z częściami samochodowymi), porę roku (sukienka wiosenna, jesienna, kurtka zimowa) oraz typ (książka, ebook).

Osobnym elementem, zazwyczaj dyskusyjnym, pozostaje nazwa własna produktu. Finalnie jednak używaj jej tylko w momencie, gdy realnie ma szansę być wyszukiwana przez potencjalnie zainteresowane osoby. Jeśli tak nie jest a zależy Ci, by zbudować jej rozpoznawalność zostaw dla niej miejsce na samym końcu nazwy produktu. Pamiętaj, elementy najbardziej precyzyjne umieszczamy na początku.


Jak brzmi źle skonstruowana nazwa produktu w kontekście reklam produktowych?

  • “Torebka Shiny Bag” (brak zwrotu „torebka damska”, brak informacji o kolorze, brak informacji o materiale, przeznaczeniu bądź wielkości)
  • “LA-030207 łańcuszek” (brak informacji męski / damski, brak informacji złoto / srebro, brak informacji o długości łańcuszka, brak ewentualnych informacji o cechach szczególnych)
  • Notatnik A4″ (w tym przypadku klient sprzedawał personalizowane notatniki, z możliwością dodania własnego zdjęcia na okładce, w różnych kolorach, z różną zawartością, co w żaden sposób nie wynikało z nazwy produktu).


Jak zatem powinny brzmieć dobrze przygotowane nazwy produktów?

  • “Szara kanapa z aksamitu, rozkładana, z funkcją spania | Vissona
  • Niebieska wiosenna sukienka damska z wiązaniem na plecach
  • Klocki drewniane różnokolorowe, duży zestaw edukacyjny, 180 sztuk


Nie jest to oczywiście jedyne słuszne rozwiązanie, a docelowy kształt nazw produktów wynikać powinien z optymalizacji i wyników kampanii jak również poszukiwania nowych możliwości dotarcia do odbiorców.

Od czego rozpocząć optymalizację nazw produktów? Przeprowadź selekcję i wybierz 10% – 15% najlepiej sprzedającego się asortymentu. Wyodrębnij te produkty do osobnej kampanii, co przyniesie także dodatkowe korzyści w kontekście optymalizacji sprzedaży. Sprawdź czy i w jaki sposób udało się nie tylko poprawić uzyskiwane przychody ale także dla jakich fraz faktycznie Twoje produkty były wyszukiwane. Wnioski przenieś w dalszej kolejności na pozostały asortyment.

Spis treści:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Może Ci się spodobać także:

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.