Dedykowany system e-commerce. Jak rozsądnie zainwestować swój czas i pieniądze

Dedykowany system e-commerce. Jak rozsądnie zainwestować swój czas i pieniądze

Rynek e-commerce oferuje mnogość rozwiązań technologicznych, jak i szeroki wachlarz urządzeń, z których docelowy klient może korzystać. Dlatego firmy działające w branży, muszą być elastyczne. Podpowiadamy z jakich rozwiązań korzystać, by zoptymalizować swoją pracę.

Stając przed wyzwaniem stworzenia od podstaw biznesu online, przeniesienia obecnego do świata cyfrowego lub migracji na nową, bardziej zaawansowaną platformę IT, inwestor musi wybrać odpowiedniego partnera IT. Powinien on móc w pełni zrealizować cele klienta i zapewnić stały rozwój projektu na najbliższe lata. Dlatego tak duże znaczenie ma odpowiednie rozpoznanie potrzeb, a docelowo dopasowanie odpowiednich rozwiązań, pod indywidualne cele i potrzeby.

W przypadku dużej firmy, dla której e-commerce stanowi trzon działalności, najczęściej mamy do czynienia z rozbudowaną platformą. Zawiera ona wiele modułów dedykowanych, integruje się z wieloma zewnętrznymi systemami i obsługuje liczne procesy biznesowe. Budowa, utrzymanie i rozwój tak zaawansowanej platformy wymaga bardzo rozległej, kompleksowej wiedzy i doświadczenia nie tylko technicznego. 

Rozwiązania “pudełkowe” dostępne na rynku rzadko kiedy mogą w pełni zrealizować cele i założenia danego projektu czy spełnić wszystkie potrzeby biznesowe danego przedsiębiorcy. Dlatego firmy takie najczęściej decydują się na dedykowane systemy e-commerce. Takie platformy są w stanie sprawnie odpowiedzieć na złożoność całego procesu biznesowego danego przedsiębiorstwa, konieczność integracji z wieloma systemami wewnętrznymi i zewnętrznymi, a także zapewniają potrzebę rozwoju w przyszłości.  

Często małe, kilkuosobowe firmy oferują o wiele niższe wyceny początkowe danego projektu czy serwisu. Takie agencje butikowe mogą zaoferować klientom o wiele szybsze wdrożenie. Dobrym przykładem jest Magento, które daje rozbudowane możliwości w zakresie stworzenia ciekawego projektu, który bez zaawansowanych modyfikacji jest w stanie spełnić najczęściej występujące potrzeby mniej rozbudowanych biznesów. Skorzystanie z takiego otwartego oprogramowania, w przypadku wystąpienia takiej konieczności, daje możliwość łatwego przeniesienia prac do innej firmy. 

Warto jednak pamiętać, że nie zawsze nowy wykonawca chce kontynuować pracę poprzedników. Paradoksalnie, bardzo często w takich przypadkach może zdarzyć się, że wdrożenie projektu od podstaw będzie szybsze i tańsze niż rozbudowa dotychczasowego rozwiązania…

Jest jeszcze jeden potencjalny problem. W przypadku współpracy z niewielką agencją, odejście jednej osoby z jej zespołu może zaważyć o zdolności do efektywnego rozwijania platformy sprzedażowej klienta. Wówczas gwarancja utrzymania i stałego rozwoju projektu przestaje istnieć, bo zleceniobiorca zwyczajnie nie jest w stanie się z niej wywiązać. Wraz z rozpadem zespołu, czy w najgorszym wypadku całej firmy, wszelkie konsekwencje spadają na klienta. 

JESTEŚ ZWIĄZANY Z HANDLEM ELEKTRONICZNYM? Dołącz do społeczności e-commerce w bezpłatnym serwisie Ecommerce.pl. Skorzystaj z wiedzy ekspertów i sam podziel się swoim doświadczeniem. ZAREJESTRUJ SIĘ JUŻ DZIŚ!


Biznes kontra zespół IT, czyli jak znaleźć wspólny język i dlaczego warto poświęcić więcej czasu na wzajemne zrozumienie

Po jednej stronie mamy zespół klienta, ludzi którzy odpowiadają za tworzenie procesów, ich realizację oraz rozwój biznesowy przedsiębiorstwa. Po drugiej stronie mamy kompletny zespół IT postawiony przed wyzwaniem stworzenia systemu w określonym czasie, realizującym w 100% założenia biznesowe klienta. Często największym wyzwaniem, wpływającym na powodzenie projektu, bywa komunikacja między tymi zespołami. Biznes często nie rozumie zespołu deweloperskiego, a nawet najlepsi developerzy często nie rozumieją tego w jaki sposób funkcjonuje biznes. Może to mieć negatywny wpływ nie tylko na czas realizacji projektu. 

Sama dokumentacja i “suche” definicje potrafią być niezrozumiałe lub niejednoznaczne. Może być to spowodowane chociażby tym, że klient często nie mówi o wielu kwestiach, uznając je za oczywiste. Z drugiej strony zespół wdrożeniowy, nie pracując na co dzień z problemami danej branży, nie zwróci na nie uwagi. By ustrzec się przed skutkami takich sytuacji najlepszą praktyką jest zarezerwowanie odpowiednio więcej czasu na wspólne spotkania czy telekonferencje, które rozwieją wszelkie wątpliwości na temat danego procesu czy struktury danych. 

Zespół IT rozumiejąc w praktyce wszystkie działające procesy (i wiedząc dlaczego działają one tak a nie inaczej), jest w stanie skuteczniej je odwzorować w danym rozwiązaniu e-commerce. Może od początku w pełni zaprojektować i stworzyć takie rozwiązanie, które nie będzie wymagało późniejszych większych modyfikacji, a co za tym idzie, nie będą generowane dodatkowe koszty. 

Takie podejście co prawda początkowo wydłuża czas rozpoczęcia samego projektowania i programowania, ale z pewnością skraca czas realizacji całego projektu. 


WARTO PRZECZYTAĆ: Ecommerce.pl – newsy, porady ekspertów, warsztaty. Rusza platforma dla społeczności e-biznesu


Metodologia pracy i inwestycja w rozbudowany system zadaniowy

Dobór metodyki pracy zależy od projektu, wymagań klienta jak i doświadczenia członków zespołu realizującego projekt. Jednak dla każdego zwinnie działającego zespołu developerskiego, bardzo ważna jest organizacja pracy i cykliczny przegląd realizowanych zadań.

Obecnie nie wyobrażam sobie realizacji dużego projektu e-commerce bez żadnego systemu wspomagającego zarządzanie projektem. Ważne jest, aby taki system w pełni wspierał komplet działań zespołu projektowego i developerskiego pracującego w danej metodyce. 

Jednym z narzędzi, które dobrze sprawdzają się w pracy w modelu Scrum jest system Jira. Jest to rozwiązanie dające szeroki zakres możliwości zarządzania zespołem, kontrolowania pracy, testowania czy raportowania. Wbudowane tablice Scrum umożliwiają tworzenie zadań i sprintów oraz zarządzanie nimi.  Od początku istnienia projektu mamy wgląd do poszczególnych etapów tworzenie oprogramowania oraz przepływu pracy. Bardzo wygodne jest również raportowanie i opis błędów zaistniałych w trakcie testowania oprogramowania. 

System Jira jest wyposażony również w funkcje śledzenia czasu pracy oraz raporty wydajnościowe w czasie rzeczywistym, które pozwalają na ścisłe kontrolowanie produktywności zespołu. Takie rozwiązanie pozwala również klientowi monitorować stadium rozwoju danej fazy projektu i odpowiednio reagować jeżeli według niego prace nie posuwają się w sposób zadowalający. Umożliwia on również ścisłą współpracę i wymianę spostrzeżeń z zespołem realizującym projekt.

Systemy tego typu to narzędzia, w które z pewnością warto zainwestować mając w planach pracę przy rozbudowanym systemie e-commerce i liczne grono osób pracujących nad jego realizacją, a później utrzymywaniem. W przypadku, gdy firma deweloperska posiada licencję na narzędzie dopasowane do potrzeb danego projektu, klient nie musi ponosić dodatkowych kosztów.


Czas to pieniądz, główne zasoby skupione na najważniejszym celu/procesie

Niejednokrotnie stajemy w obliczu sytuacji, w której dana funkcjonalność powinna być zrobiona “na wczoraj”. Zdarzają się także sytuacje , w których nierealna jest realizacja wszystkich wymagań, w czasie którego oczekuje klient czy rynek. Takie projekty wymagają skierowania prac na określony tor, gdzie celem powinno być zrealizowanie głównego założenia biznesu, sprzedaży określonego produktu czy usługi albo dostępności serwisu w danym czasie.

Dla końcowego odbiorcy nie będzie ważne czy na zapleczu wszystko jest w pełni gotowe i zautomatyzowane lub czy wygląd panelu administracyjnego jest w pełni dopracowany pod kątem UX. Ważne jest, aby zaspokoił on swoją potrzebę, dostał określony produkt lub usługę, a korzystanie z samego serwisu przebiegło płynnie i dostarczyło niezbędnych informacji. 

Pamiętajmy też o tym jak ważny jest sam proces planowania. Systemy e-commerce wymagają ciągłego i stałego rozwoju. Przerwanie prac na dłuższy okres skutkuje powstawaniem zatorów, które mają także wpływ na inne elementy projektu. Jedynie odpowiednie kierowanie sił zespołu pozwala w wyznaczonym czasie produkcyjnie uruchomić serwis, z którego właściciel zacznie czerpać wymierne korzyści. Da to czas zespołowi na późniejsze dopracowanie elementów drugoplanowych i usprawnienie procesów na zapleczu, które nie były kluczowe w przedsięwzięciu. Szczególnie w przypadku projektów o dużej skali takie dzielenie wdrożenia na etapy znacznie usprawnia realizację całości projektu.


POLECAMY RÓWNIEŻ: Prezentacja produktu na zdjęciu 360 stopni – dzisiejszy must have wśród e-konsumentów


Konsultacje z zespołem SEO/Marketing podczas projektowania procesu zakupowego

Duży system e-commerce nie może obejść się bez profesjonalnego zaplecza marketingowego oraz stałej analizy ruchu. Idealnym rozwiązaniem jest, gdy firma realizująca cały projekt deweloperski posiada również dział marketingu, który od początku prac może być na stałe zaangażowany w budowę głównego procesu zakupowego. Może być też tak, że w etap projektowy zostanie zaangażowana agencja zewnętrzna, która specjalizuje się w danym obszarze.

Niestety, często te teoretycznie niezależnie pracujące zespoły przystępują do pracy
w całkowicie innych fazach projektu. Najczęściej wdrażanie planu marketingowego startuje dopiero w momencie, gdy prace developerskie są na ukończeniu. Taka sytuacja powoduje, że marketing zazwyczaj potrzebuje wprowadzić wiele funkcjonalności, które wymuszają dodatkowe prace programistyczne lub czasem wręcz zmieniają początkowe założenia projektu.

Śledzenie ruchów użytkownika, jego zachowań prowadzących do zakupu bądź odrzucenia produktów jest kluczowe dla dalszego rozwoju dedykowanego narzędzia. Statystyki przeglądania poszczególnych kategorii, kart produktowych lub stron promocyjnych pozwalają na optymalizację serwisu i jego treści dla danej grupy docelowej. 

Ważny jest także aspekt wykorzystania oprogramowania marketing automation. Wymaga to mniej lub bardziej zaawansowanej integracji z zewnętrznymi systemami. Marketerzy wykorzystują również te platformy do tworzenia i automatyzacji dopasowanych treści
i komunikatów marketingowych. 

Najważniejsze funkcje platform do automatyzacji marketingu: 

  • Prowadzenie kampanii informacyjnych. Systemy dają możliwość zarządzania kampaniami e-mailowymi,  podczas procesu sprzedaży. Pozwala to łatwiej obsługiwać i informować o aktualnym statusie zakupów wszystkich kupujących.
  • Sprawowanie kontroli nad potencjalnymi klientami. Jest to możliwe np. dzięki automatycznemu wysyłaniu serii wiadomości, aby zainteresować internautów dzięki wykorzystaniu dopasowanych do ich potrzeb informacji. 
  • Integracja z systemem CRM. Pomaga konsolidować informacje o klientach pochodzące z działu sprzedaży i marketingu. Pozwala to na jeszcze lepsze zrozumienie klientów i dopasowanie oferty do ich potrzeb.
  • Zarządzanie mediami społecznościowymi. Wspiera rozpowszechnianie treści na większości platform SM i skupia zarządzanie nimi w jednym punkcie. 
  • Strony docelowe oraz formularze. Ułatwiają zbieranie informacji na temat potencjalnie zainteresowanych ofertą klientów. 

Prace związane z modyfikacją serwisu lub integracją z zewnętrznymi systemami marketingowymi powinny być skonsultowane i doprecyzowane już na wcześniejszym etapie z zespołem deweloperskim, co przełoży się między innymi na skrócenie czasu realizacji całego projektu. 


Analiza BI w e-commerce 

Systemy Business Intelligence (BI) wspierają agregowanie danych biznesowych i ich późniejszą analizę. Biznesowa wiedza pozwala przedsiębiorstwom na szybsze podejmowanie lepszych decyzji w obszarze sprzedaży, marketingu i wielu innych specjalności. Informacje pozyskane z BI pozwalają zredukować wydatki w przedsiębiorstwie, a także wdrożyć dużo bardziej efektywne procesy. 


Jakie funkcje Businnes Intelligence przyjmuje dla branży e-commerce? 

Żeby móc w efektywny sposób zarządzać firmą w obrębie handlu elektronicznego, potrzebna jest analiza biznesowa odpowiednia dla e-commerce. W obszarze raportów powiązanych z handlem elektronicznym warto wskazać określone funkcje:

  1. Interpretacja trendów. BI obserwuje tendencje do przeobrażających się skłonności
    i postępowań klientów.
  2. Pierwsi na rynku. Technologia ta rozkłada na czynniki pierwsze najbardziej opłacalnych klientów, kampanie reklamowe, towary oraz moduły podpierając się odpowiednymi  danymi, co pomaga biznesowi e-commerce w zarządzaniu marketingiem.
  3. Bezpośrednie raporty marketingowe. BI prześwietla towary zarówno w koszyku, jak i te w porzuconych koszykach, ostatnio wyszukiwane hasła itd. Na tej podstawie prezentuje raport marketingowy live. 
  4. Interpretacja marży. Business Intelligence wgłębia się w koszty i zyski. Sporządza również wykaz produktów oraz ich linii, płaszczyznę na której możliwe jest powiększenie marży, jak i np. wrażliwość cenową. 
  5. Raporty z rezerw. Analiza biznesowa bada m.in. wyprzedane produkty, zamówienia w kasie oraz online, produkty do powtórnego zamówienia, ilości towarów i wiele, wiele więcej. Są one interpretowane po to, aby móc efektywniej nimi kierować.
  6. Podsumowanie sprzedaży. Za pomocą BI możemy pozyskać raport ze sprzedaży, bony rabatowe, promocyjne oferty czy karty kredytowe. 


Projekt architektoniczny i przygotowanie struktury w kontekście rozwoju projektu po wypuszczeniu pierwszej wersji produkcyjnej.

Przystępując do realizacji założeń klienta należy mieć opracowaną architekturę całego systemu, który docelowo będzie centrum funkcjonowania biznesu. Dopracowanie struktury zależy od dokumentacji i materiałów dostarczanych przez klienta, jak również od zakładanego czasu realizacji projektu.

Dobrze zaprojektowany system to obecnie przede wszystkim system skalowalny, dający klientowi możliwości stałego rozwoju i wsparcia. Architektura systemu powinna być otwarta na nowe udoskonalenia, stałe wzrosty ilości danych oraz znaczne skoki liczby odwiedzin serwisu. 

Jedną z bardziej znaczących zasad w programowaniu jest “Open-closed principle”, która mówi, że kod powinien być zamknięty na modyfikacje, a otwarty na rozszerzenia. 

Sprawdza się ona również w kontekście całego systemu informatycznego. Świadczy to o dobrze wykonanych funkcjonalnościach, które już działają i nie wymagają ciągłych modyfikacji. Pokazuje również możliwości rozwoju poprzez dodawanie kolejnych modułów i funkcji. Uruchomienie pierwszej działającej wersji produkcyjnej nie oznacza jeszcze sukcesu. Sukcesem jest utrzymywanie i rozwój takiego systemu przez kolejne lata, nie zostając w tyle za konkurencją.


Podsumowanie

Jest wiele kwestii nad którymi warto się głębiej pochylić przed realizacją rozbudowanego systemu e-commerce. Częste konsultacje, odpowiednia metodologia pracy, jak również prawidłowa kolejność i priorytety działań, pozwolą uruchomić funkcjonalny system w założonym czasie i budżecie.

ZOBACZ TEŻ: Trendy e-commerce 2021. Co czeka internetowy handel w najbliższej przyszłości? [Część I]

Spis treści:

Może Ci się spodobać także:

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.